Jak zrobiłem test i zostałem Coachem Gallupa?


Moja historia zaczyna się tam, gdzie wiele innych się kończy.

Byłem country managerem dużej międzynarodowej firmy, zarządzałem ponad 100-osobowym zespołem i kilkoma spółkami w grupie. Centrala firmy zaprosiła mnie do międzynarodowego „zarządu operacyjnego”, który składał się z kilkunastu najzdolniejszych menedżerów z całego koncernu. Realizowałem swoje aspiracje i dobrze zarabiałem, byłem na szczycie kariery, tak jak ją rozumiałem ją wcześniej przez 20 lat. Miałem też objawy wypalenia zawodowego i coraz gorzej radziłem sobie z presją oczekiwań i związanym z tym stresem. Doszedłem do ściany i potrzebowałem już innego pomysłu na siebie.


To nie jest miejsce na autobiografię, więc niech tyle o mnie na razie wystarczy. Szczęśliwie dla mnie w tym momencie zrobiła się przestrzeń na autorefleksję i pojawili się przyjaźni ludzie. Test Gallupa podsunęła mi Najdroższa, tak jak udziela się komuś dobrej rady na zasadzie „weź spróbuj, bo mi pomogło”. Rzeczywiście, pomogło.


Kiedy jakiś czas potem poleciałem pierwszy raz do Londynu na szkolenie w europejskiej siedzibie Gallupa byłem już nowym, gorliwym wyznawcą. Tak jak jest to w zwyczaju w Gallupie, uczestnicy spotkań przedstawiają się za pomocą swojej Gallupowej piątki talentów. Wypaliłem wtedy, wśród kilkudziesięciu innych adeptów, że mam idealny profil mocnych stron do tego, żeby zostać coachem mocnych stron Gallupa. Nie było to ani mądre, ani zgodne z Gallupową filozofią, ale tak wtedy myślałem.


I bardzo dobrze! W ten sposób znalazłem nowy pomysł na siebie i motywację, by nie zwątpić na samym początku drogi, która jak każda zmiana i rozwój, oznacza czasem przejście przez strefę dyskomfortu. Co mi dało wiarę w siebie? Pewnie zaufanie do marki Gallupa i uczucie, że jest duża trafność w diagnozie i prognozie na przyszłość, którą przeczytałem w swoim raporcie.

  1. Individualization (Indywidualizacja). Obdarzony tym talentem, mam dużo uważności dla tego, co unikalnego można dostrzec w indywidualnym kontakcie z każdą osobą.
  2. Strategic (Strateg). W każdej poznanej historii, osoby czy firmy szybko łapię najważniejsze kwestie i rozumiem ich strategiczne dylematy.
  3. Relator (Bliskość). Lubię pracować w pełnym zaufaniu z zaangażowanymi ludźmi, w bliskiej relacji bez formalnego dystansu.
  4. Responsibility (Odpowiedzialność). Osobiście angażuję się w swoją pracę, potrzebuję robić rzeczy ważne i użyteczne dla innych.
  5. Empathy (Empatia). Potrafię wejść w czyjeś buty uprzednio zdejmując swoje, wyczuwać emocje i potrzeby innych ludzi.

Czy to nie jest profil idealnego coacha? Oczywiście, że jest 😉 Łatwo znajdę wiele powodów, by wątpić w siebie, moc pozytywnego myślenia i wizję bycia „najlepszą wersją siebie” i jeden doskonały, by uwierzyć: to działa!

facebook instagram pinterest twitter youtube linkedin tiktok twitch spotify website search menu close arrow-v1 arrow-v2 arrow-v3 arrow-v4 arrow-v5 arrow-v5 arrow-left-short arrow-right-short arrow-right-long check contrast letter shopping-cart shopping-cart2